wtorek, 28 listopada 2017

Okresowe głodówki a długość i jakość życia

Od jakiegoś czasu sporą popularnością cieszą się diety promujące okresowe głodówki, od konserwatywnych, takich jak dieta 5:2 czy dieta 8-godzinna, po ekstremalne, polegające na kilkudniowym nieprzyjmowaniu pożywienia. 
Już jakiś czas temu zaobserwowano, że kontrolowane głodowanie wywiera pozytywny wpływ na przemiany energetyczne zachodzące w komórkach, a co za tym idzie, na długość i jakość życia.
Wiadomo też, że mitochondria odgrywają fundamentalną rolę w procesie starzenia sie komórek. Dla przypomnienia -mitochondria to mikroskopijne siłownie energetyczne znajdujące się w komórkach. Tworzą one komórkowe sieci mitochondrialne odpowiedzialne za regulowanie procesów energetycznych i metabolicznych zachodzących w komórkach. W obrębie sieci mitochondralnych zachodzą nieustanne procesy podziału i łączenia się. Ale z czasem procesy te ulegają zakłóceniom, a powstające w ich wyniku wolne rodniki uszkadzają zawarte w mitochondriach DNA. Rezultatem jest tworzenie się mutacji zaburzających sprawność energetyczną komórek, co z kolei prowadzi do ich starzenia. Te niekorzystne zmiany są jedną z przyczyn powstawania chorób związanych z podeszłym wiekiem.
Najnowsze badania przeprowadzone na Uniwersytecie Harvard rzucają światło na sposób w jaki głodówka może wydłużyć życie, spowolnić proces starzenia i promować zdrowe wchodzenie w podeszły wiek. Przedmiotem obserwacji uczonych były procesy zachodzace w organizmach nicieni. Wybrano je gdyż długość ich życia wynosi zaledwie 2 tygodnie.
W wyniku badań stwierdzono, że zmniejszenie ilości spożywanych kalorii wywiera pozytywny wpływ na aktywność sieci mitochondrialnych - utrzymują one właściwą plastyczność i przez dluższy okres zachowują “młodzieńczą formę”. Oznacza to, że diety nisko-energetyczne, takie jak diety restrykcyjne czy diety polegające na okresowych głodówkach promują zdrowe starzenie.
Jednocześnie dotychczasowe badania otwierają nowe perspektywy na polu poszukiwania metod zapobiegania chorobom zwiazanych z wiekiem.


Źródła: Cell Metabolism; Harvard University, EurekAlert

wtorek, 21 listopada 2017

Wczesne wykrywanie choroby Parkinsona - test na powonienie

Niedawno pisaliśmy o potencjalnej roli biomarkerów we wczesnym sygnalizowaniu choroby AlzheimeraDzisiaj kilka słów na temat wczesnego wykrywania choroby Parkinsona.

Choroba Parkinsona to choroba neurodegeneracyjna, powodująca uszkodzenie pnia mózgowego odpowiedzialnego za ruch i kontrolę mięśni, co prowadzi do niekontrolowanego drżenia i sztywności mięśni, a co za tym idzie, do trudności w poruszaniu się i wykonywaniu codziennych czynności.
Choroba ma charakter progresywny i destrukcyjny. Dostępne dzisiaj leki odnoszą skutek tylko w pierwszym okresie rozwoju choroby, trwającym okolo 5 lat.
Objawy choroby Parkinsona to nie tylko drżenie rąk, ale też obniżona sprawność fizyczna i umysłowa, spowolnienie ruchów, zaburzenia równowagi, niewyraźna mowa, zaburzenia połykania, depresja. 
Pierwsze objawy choroby Parkinsona mogą pojawić się bardzo wcześnie, nawet około 20 roku życia. Często są niespecyficzne, kojarzone z wieloma innymi chorobami i początkowo bardzo subtelne. Mogą być to: mikrografia, brak balansowania kończyny górnej podczas chodzenia, drżenie ręki podczas np. ziewania, bóle barku.
Od dłuższego czasu coraz częściej wśród objawów wczesnej fazy choroby wymienia się także zaburzenia węchu.

Prowadzone wcześniej przez różne ośrodki naukowe badania łączyły zanik zmysłu powonienia z bardzo wczesnym stadium choroby Alzheimera. Najnowsze, przeprowadzone przez naukowców z Michigan State University i trwające 10 lat (znacznie dłużej niż jakiekolwiek wcześniejsze) badania uwzględniające jakość węchu, skoncentrowały się na rozwoju choroby Parkinsona.
Ich celem było dowiedzenie, że prosty test typu scratch and sniff - „zdrap i powąchaj” może pomóc lekarzom przewidzieć zagrożenia rozwojem choroby Parkinsona na kilka lat przed tym zanim pojawią się pierwsze znaczące jej symptomy i zanim choroba może być zdiagnozowana. 
W badaniu udział wzięły łącznie 2462 osoby w starszym wieku – 1510 osób rasy białej oraz 952 rasy czarnej. Uczestnicy poddani zostali testom polegającym na wąchaniu 12 popularnych substancji zapachowych, wśród których znalazły się woń cytryny, cynamonu, mydła, cebuli i benzyny. W wyniku testu uczestników zakwalifikowano do jednej z 3 grup: o słabym, średnim oraz dobrym zmyśle powonienia. Następnie przez 10 lat monitorowano stan ich zdrowia. Przy weryfikacji wyników pod uwagę wzięto wpływ czynników zewnętrznych, które mogły mieć wpływ na osłabienie zmysłu powonienia, takich jak palenie tytoniu, nadużywanie kawy, urazy głowy, itp.
Rezultaty wykazały, że osoby o słabym zmyśle powonienia miały pięciokrotnie wyższe szanse zapadnięcia na chorobę Parkinsona aniżeli osoby o dobrym węchu. Jednocześnie okazało się że w przypadku starszych mężczyzn białej rasy o słabym zmyśle powonienia prawdopodobieństwo rozwinięcia Parkinsonizmu było wyższe niż w przypadku kobiet. Równocześnie stwierdzono, że nie wszystkie osoby których węch zakwalifikowano jako słaby, zachorowały na chorobę Parkinsona.

Tak więc potrzebne są dalsze badania, które definitywnie uzasadniałyby użycie testu na powonienie jako narzędzia wczesnego diagnozowania choroby Parkinsona.

Źródło:
1. Dr. Annaya Mandal – Parkinson’s disease detection by simple smell or drawing tests find two paralel studies - Smell test and Detection of Parkinson’s disease - www.news-medical.net

2. New smell test could help improve early diagnosis of Alzheimer's, Parkinson's diseases - https://www.news-medical.net/news/20171011/New-smell-test-could-help-improve-early-diagnosis-of-Alzheimers-Parkinsons-diseases.aspx

4. Choroba Parkinsona - neurologia.mp.pl 

wtorek, 14 listopada 2017

Mity dotyczące choroby Alzheimera

Poniższe informacje reprezentują opinie reprezentowane przez północnoamerykańskie organizacje i opierają się głównie na badaniach amerykańskich i kanadyjskich.
Mit 1: Utrata pamięci stanowi naturalną część procesu starzenia się.
Fakty: Pojawiające się od czasu do czasu u starszych osób problemy z pamięcią, takie jak niepamiętanie imienia ostatnio poznanej osoby, są zupełnie naturalne. Choroba Alzheimera to coś znacznie bardziej poważnego niż odosobnione epizody zapominania. Powoduje ona nieprawidłowe działanie komórek mózgowych prowadzące do ich obumierania. W wyniku tego, chora osoba zapomina imiona najbliższych osób i nie wie jak trafiić do domu w którym mieszkała przez wiele lat.
Czasami ciężko jest odróżnić zwykłe problemy z pamięcią od tych, które powinny budzić zaniepokojenie. Część niezwiązanych ze zmianami neurodegeneracyjnymi mózgu zaburzeń pamięci może być wynikiem zażywania pewnych leków, niedoboru witamin, innych przyczyn, które można uregulować/cofnąć poprzez odpowiednie leczenie. Poważne problemy z pamięcią mogą być też rezultatem innych typów demencji, niekoniecznie choroby Alzheimera.
Mit 2: Choroba Alzheimera nie jest terminalna.
Fakty: W chwili obecnej choroba Alzheimera jest nieuleczalna i terminalną. Niszczy ona komórki mózgowe, powodując nieodwracalne zmiany w pamięci, niezrównoważone zachowania oraz zanik funkcji życiowych. Powoli i w cierpieniach odbiera chorej osobie tożsamość, umiejętność kontaktu z innymi, zdolność myślenia, jedzenia, mowy, chodzenia.
Mit 3: Choroba Alzheimera dotyka tylko osoby starsze.
Fakty: Ofiarmi choroby Alzheimera mogą być także osoby w 3-ej, 4-ej, 5-ej dekadzie życia. Określa się to mianem choroby Alzheimera o wczesnym początku. W tej chwili nie ma dokładnych danych jaką część ogólnej ilości wszystkich osób chorych na Alzheimera stanowią chorzy w wieku poniżej 65 roku życia.
Mit 4: Picie z aluminiowych puszek i gotowanie w aluminiowych garnkach może być przyczyną choroby Alzheimera.
Fakty: W latach 60-tych i 70-tych dwudziestego stulecia pojawiły się opinie że aluminium może być czynnikiem wywołującym chorobę Alzheimera. W związku z tym podejrzeniem, kontakt z aluminium w życiu codziennym, czyli używanie garnków i patelni aluminiowych, dezodorantów i środków farmaceutycznych zobojetniających kwasy stanęł pod znakiem zapytania. Prowadzone przez lata badania naukowe nie potwierdziły związku aluminium z procesem rozwoju choroby Alzheimera. Większość wspólczesnych naukowców skoncentrowała się na poszukiwaniu innych przyczyn choroby i tylko nieliczni ciągle wierzą w groźny wpływ aluminium.
Mit 5: Aspartam (eng. aspartame) jest przyczyną utraty pamięci.
Fakty: Sztuczny słodzik Aspartam, występujący na świecie pod różnymi nazwami handlowymi, został odkryty przypadkowo 50 lat temu. Dzieki swojemu słodkiemu smakowi szybko znalazł szerokie zastosowanie w przemyśle spożywczym, stając się mniej kaloryczną alternatywą cukru. Od tego czasu pojawiło się wiele zastrzeżeń co do jego wpływu na zdrowie ludzkie. Sygnalizowano, że powoduje on bóle głowy, migreny, neurologiczne uszkodzenia mózgu, raka, zaburzenia endokrynologiczne, a także chorobę Alzheimera.
Nie ma jednak żadnych oficjalnych naukowych dowodów na to, że stanowi on jakiekolwiek zagrożenie dla ludzi. Dla przykładu, amerykańska agencja FDA w 1996 roku uznała Aspartam za bezpieczny do konsumpcji przez ludzi, a swoją decyzję oparła na ponad 100 badaniach laboratoryjnych i klinicznych.
Mit 6: Szczepionki przeciw grypie zwiększają ryzyko zachorowania na chorobę Alzheimera.
Fakty: Teoria łącząca szczepionki przeciwgrypowe ze zwiększonym ryzykiem zachorowania na chorobę Alzheimera nie została dotąd naukowo potwierdzona. Wręcz przeciwie, w opinii kilka liczących się programów badawczych szczepionki przeciwko grypie, niektórym innym chorobom redukują ryzyko zachorowania na chorobę Alzheimera. Pojawiły się też stwierdzenia że w przypadków starszych osób zaszczepionych przeciwko grypie błonnicy, tężcowi i polio (heinemedina) ryzyko choroby Alzheimera wydawało się niższe, aniżeli w przypadku osób nieszczepionych.
Mit 7: Srebrne plomby zwiększają ryzyko choroby Alzheimera.
Fakty: Plomby amalgamatowe zawierają zwykle około 50% rtęci, 35%srebra I 15% cyny. Rtęć należy do metali ciężkich i w pewnych formach jest toksyczna dla mózgu i innych organów organizmu ludzkiego. Nie ma jednach żadnych dostępnych obecnie dowodów naukowych potwierdzających jednoznacznie związek między srebrnymi plombami, a chorobą Alzheimera i innymi chorobami neurologicznymi. Organizacje dentystyczne I agencje zdrowia zachęcają do kontynuacji stosowania plomb amalgamatowych jako bezpiecznego i niedrogiego materiału wypełniającego/rekonstruującego zęby.
Mit 8: Dostępne jest leczenie mogące zatrzymać rozwój choroby Alzheimera.
Fakty: W chwili obecnej nie ma procedur medycznych, które pozwoliłoby zatrzymać rozwój choroby Alzheimera. Dostępne na rynku środki zwalniaja pogarszanie się symptomów choroby na przeciętnie 6-12 miesięcy, w przypadku około połowy przyjmujących je pacjentów.

Źródło: Alzheimer’s Association

wtorek, 7 listopada 2017

Joga może zredukować szkodliwe efekty stresu i stanów zapalnych w organizmie.

Stres jest przyczyną 60-80% wizyt w gabinetach lekarskich. 
Chroniczny stress jest łączony z przyspieszonym tempem starzenia biologicznego organizmu ludzkiego oraz z przewlekłym stanem zapalnym i tzw. stresem oksydacyjnym – dwoma procesami, które powodują uszkodzenie na poziomie komórkowym oraz genetycznym.
Z przewlekłym stanem zapalnym o niskim nasileniu wiąże się tzw.
Inflammaging - termin oznaczający proces szybszego starzenia się tkanki wywołany ciąglą ekspozycją na niemodyfikalny czynnik zewnętrzny, powodujący jej zapalenie. Ciągłe pobudzanie układu immunologicznego powoduje obniżenie jego reaktywności, a w ślad za tym, adaptację organizmu do obecności czynników zapalnych i przejście zapalenia z fazy ostrej w stan przewlekły.
Do przyczyn powodujących
inflammaging należą, między innymi, cukrzyca, choroby serca, stress, depresja i osłabiony układ immunologiczny. We krwi znajduje się wiele biomarkerów, które można wykorzystać do mierzenia poziomu chronicznego zapalenia i stresu w organizmie. Jednym z nich jest kortyzol - hormon, którego poziom zmienia się, w ciagu dnia zgodnie z rytmem okołodobowym, ale u osób poddanych chronicznemu stresowi, zmienność ta ulega redukcji, sygnalizując przeciążony układ współczulny. Inny taki biomarker to BDNF (Neurotroficzny czynnik pochodenia mózgowego). Jest to białko wydzielane przez neurony, regulujące neuroplastyczność i promujące rozwój mózgu. U osób cierpiących na depresję, zaburzenia lękowe czy chorobę Alzheimera, poziom tego białka jest obniżony.
Liczne badania dowodzą, że joga jest w stanie zredukować szkodliwe efekty stresu i inflammaging, a co za tym idzie, proces starzenia komórkowego.
Program jednego z takich badań obejmował 90-minutowe seanse jogi, na które składały się pozycje jogi, ćwiczenia w oddychaniu i medytacja, przez 5 dni w tygodni na przestrzeni 12 tygodni. Badacze zaobserwowali redukcję poziomu stanu zapalnego w organizmie, znaczne obniżonie poziomu kortyzolu oraz wzrost poziomu BDNF, sugerujący potencjalnie wysoki ochronny wpływ jogi na mózg.
Potwierdziły to wyniki innego badania opublikowane na łamach Frontiers in Human Neuroscience, według których 3-miesieczny kurs jogi miał pozytywny wpływ na zredukowanie stanów zapalnych i stresu w organizmie. Kurs obejmował pozycje jogi, kontrolowane oddychanie i medytację, w tym 2 godziny medytacji w pozycji siedzącej, 1-2 godzin medytacji w ruchu oraz godzinę mantry dziennie. Po ukończeniu kursu poziom biomarkerów ochronnych, przeciwzapalnych u uczestników kursu wzrósł, a szkodliwych, pro-zapalnych – obniżył się. Poziom BDNF wzrósł 3-krotnie; zaobserwowano tez mniejszy poziom depresji, zaburzeń lękowych i dolegliwości fizycznych.
Badania sugerują, że praktykowanie jogi może obiżać szkodliwe efekty chronicznego stresu na poziomie psychicznym i fizycznym oraz wykazują korzyści płynące ze wzbogacania ćwiczeń o techniki kontrolowanego oddychania, medytację i głęboką relaksację.
W jodze istnieje wiele prostych technik oddychania, które pomagają obniżyć poziom stresu, a które można wykonywać w domu przez zaledwie kilka minut dziennie. Zależnie od typu oddychania, może mieć ono wpływ uspokajajacy lub aktywizujacy.
Jednym z prostych sposobów oddychania uspokajającego, łatwego do wykonania w domu, jest oddychanie naprzemienne przez prawą lub lewą dziurkę w nosie. Dla uzyskania pozytywnych efektów, wystarczy je wykonywać przez 1-2 minuty.

Dla zainteresowanych, przedstawiamy opis tego ćwiczenia:
  1. Usiądź po turecku na krześle lub podłodze, oprzyj plecy na oparciu lub o ścianę.
  2. Zamknij oczy, zrelaksuj sie, opuść ramiona, głowę skieruj na wprost, niewidzący wzrok zwróć przed siebie.
  3. Wykonaj kilka wdechów i wydechów.
  4. Lewą rękę oprzyj na kolanie.
  5. Wyprostuj kciuk, palec serdeczny i maly (1,4,5) w prawej rece.
  6. Zegięte palce wskazujący i środkowy 2,3) prawej reki umieść na czole pomiędzy brwiami.
  7. Wykonaj wydech, całkowicie opróżniając płuca.
  8. Zatkaj prawą dziurkę prawym kciukiem.
  9. Wykonaj wolny wdech przez lewą dziurkę licząc do 5.
  10. Palcami serdecznym i małym (4,5) zatkaj lewą dziurkę i policz do 2.
  11. Uwolnij prawą dziurkę podnosząc kciuk, wykonaj wolno wydech
przez prawą dziurkę liczac do 5. Nie oddychaj licząc do 2 (lewa dziurka pozostaje zatkana).
  1. Wykonaj wolno wdech przez prawą dziurkę licząc do 5.
  2. Zatkaj prawą dziurke kciukiem. Nie oddychaj licząc do 2.
  3. Uwolnij lewą dziurke i wykonaj wolny wydech przez lewą dziurkę licząc do 5. Nie oddychaj, liczac do 2.
  4. Powtórz cały cykl, rozpoczynajac od wdechu przez lewą dziurkę.
  5. Kontynuuj przez 10 cykli, pamietając, że po wydechu przez jedną dziurkeę, kolejny wdech należy wziąć przez tę samą dziurkę.



Źródło: Harvard Medical School – Healthbeat

niedziela, 5 listopada 2017

KOMUNIKAT W SPRAWIE DWÓCH INWESTYCJI SENIORALNYCH W OTWOCKU

W ostatnim czasie firma Origin Polska otrzymała szereg pytań świadczących o utożsamianiu dwóch niezależnych inwestycji w segmencie opieki nad osobami starszymi, tj. Specjalistycznego Ośrodka Opieki i Rewalidacji w Demencji i Problemach Neurologicznych, realizowanego przez Origin Otwock 1 sp. z o.o. SKA oraz 
szpitala rehabilitacyjnego połączonego z luksusowym domem opieki i mieszkaniami Vivante.
Origin Otwock1 jest projektem Origin Polska, podczas gdy projekt Vivante to inicjatywa całkowicie od nas niezależna. Nie dysponujemy źródłowymi informacjami na temat Vivante, ale pragniemy wyjaśnić, że:
  • Lokalizacja. Oba projekty mają różne lokalizacje, oddalone od siebie o 8 km:
    1. Origin Otwock mieści się przy ul. Bernardyńskiej 15.
    2. Vivante mieści się przy ul. Żurawiej 13 A.
  • Etap zaawansowanie realizacji. Przygotowywanie obu projektów rozpoczęto mniej więcej w tym samym czasie, ale:
    1. Proces budowlany Origin Otwock jest obecnie realizowany i przebiega zgodnie z harmonogramem; obiekt zostanie otwarty w 2018 roku.
    2. Inwestycja Vivante nie jest realizowana, a proces deweloperski zakończył się na dość wczesnym etapie prac.
  • Obie inwestycje różnią się zasadniczo co do planowanej działalności:
  1. Origin Otwock to wysoce specjalistyczna placówka, oferująca usługi w ramach programu MemoryCare (opieka demencyjna) i NeuroCare (rehabilitacja neurologiczna).
  2. Vivante przewidywała budowę „Domu mieszkaniowo-rehabilitacyjnego dla zamożnych seniorów oraz szpitala w standardzie premium”. Vivante FIZ promowało ofertę lokali
    w standardzie hotelu 5-gwiazdkowego, oraz „luksusowych usług medycznych i opiekuńczych”.
  • Obie Inwestycje opierają się na odmiennych założeniach biznesowych, budżetowych i źródłach finansowania.
Wszelkie pytania i wątpliwości proszę kierować na adres: kjacunski@originpolska.com

Z poważaniem,
Krzysztof Jacuński
Prezes Zarządu Origin Polska Sp. z o.o. 

wtorek, 31 października 2017

Sea Hero Quest: grając w tę grę pomagasz w walce z demencją

Sea Hero Quest - aplikacja przeznaczona na wszystkie urządzenie mobilne z systemami operacyjnymi iOS oraz Android, stała się podstawą największego w historii badania dotyczącego demencji. W ciągu pierwszych 6 miesięcy od momentu udostępnienia jej użytkownikom w maju 2016 roku, 2.4 miliona graczy z całego świata wygenerowało ilość informacji stanowiących ekwiwalent danych, których zebranie w ramach standardowych badań laboratoryjnych trwałoby 9400 lat.
Gra powstała dzięki współpracy brytyjskich naukowców, firmy Glitchers, która ją zaprojektowała oraz Deutsche Telekom. Jest to jedyne dotychczas badanie naukowe tego typu i na taką skalę. Ilość uczestników testu i tempo kolekcjonowania danych nie mają precedensu. 
Dotychczas głównym sposobem diagnozowania demencji bylo monitorowanie zmian pamięci. Niestety, jednoznaczne stwierdzenie na ile utrata pamięci jest wynikiem “zdrowego” starzenia, a na ile jest to rezultat choroby, nie jest łatwe. Dezorientacja, znacznie rzadziej spotykana wśród starzejących się, ale zdrowych osób, może być daleko bardziej oczywistą oznaką rozwijającej się demencji.
Gra testuje zdolność nawigacji przestrzennej, która jako jedna z pierwszych ulega degeneracji u osób dotkniętych demencją. Na świecie żyje obecnie ponad 47 milionow takich osób, przy czym szacuje sie, że w roku 2050 ich liczba wzrośnie do 135 milionów. Dla wielu z nich, jednym z pierwszych efektów choroby jest utrata zdolności odnajdowania drogi w dobrze sobie znanych miejscach. 
Aplikacja ma 75poziomów i polega na nawigowania łodzią między skomplikowanymi lodowymi labiryntami realizowanie różnego typu zadań. Uczestnicy testu podają swój wiek i płeć, co pozwala naukowcom sklasyfikować ich wyniki w kontekście innych grających. Dzięki temu określone zostaną wyraźnie punkty odniesienia – jeśli rezultaty którejś z osób będą znacznie odbiegać od wyników innych osób tej samej płci w danej grupie wiekowej - będzie to wyraźny sygnał ostrzegawczy. 
Pierwsze wyniki badania zaprezentowano w listopadzie 2016 roku podczas konferencji neuronaukowej w San Diego. Wynika z nich, że naukowcy zaobserwowali różnice pomiędzy strategiami nawigacji przestrzennej stosowanymi przez mężczyzn i kobiety. Okazało się też, że umiejętności nawigacji przestrzennej zaczynają się pogarszać już we wczesnym okresie wchodzenia w wiek dorosły. Szansa dokładnego trafienia w cel w przypadku graczy w wieku 19 lat (najmłodsi uczestnicy testu) wynosiła 74%, w porównaniu do 46% w przypadku 75-latków (najstarsi uczestnicy testu). Takie obniżenie poziomu umiejętności stało w sprzeczności do wcześniejszych badań, które zwykle obejmowały mniej niż 100 osób i sugerowały, że zanik umiejętności kognitywnych następuje dopiero w późniejszej fazie życia. 
Możliwość stworzenia przy pomocy Sea Hero Quest skali porównawczej dla różnych modeli poruszania się w przestrzeni, oznacza milowy krok na drodze tworzenia testów diagnostycznych. Umożliwią one diagnozowanie demencji we wstępnym stadium, na długo przedtem zanim pojawią się jakiekolwiek oznaki utraty pamięci. Eksperci mają nadzieję na przeksztacenie gry w narzędzie wczesnej diagnostyki choroby, stanowiącej jedną z wiodących przyczyn śmierci we współczesnych społeczeństwach. 
Po zaadaptowaniu do użycia w warunkach klinicznych, gra może być też wykorzystana przy ocenie postępu choroby i przy testowaniu leków w określaniu ich działania i skuteczności.
W roku 2017 roku gra pojawiła się w wersji dla wirtualnej rzeczywistości - Sea Quest Hero VR. W porównaniu z wersją mobilną, wersja VR pozwala na znacznie bardziej naturalne zachowania użytkowników i znacznie dokładniej je rejestruje. Nawigacja przestrzenna w tym przypadku odbywa się zgodnie z logiką odpowiadającą sposobowi w jaki grający porusza się w rzeczywistości. Dane uzyskane na bazie wersji VR mają być 15-krotnie bardziej dokładne aniżeli uzyskane w wersji mobilnej.
Sea Hero Quest, w którejkolwiek wersji, nie wymaga zaangażowania większego niż w przypadku innych gier, a przy okazji pomaga naukowcom zbierać dane dotyczące wzorców zachowań i co najważniejsze, pozwala wykorzystać je w walce z bardzo groźną chorobą. 
Zainteresowani wzięciem udziału w eksperymencie, mogą pobrać grę za darmo:
• Sea Quest Hero w wersji mobilnej dostępna jest w App Store i Google Play. 
• Wersja Sea Quest Hero VR dostępna jest dla okularów Samsung Gear.
Źródła: 

The Guardian, The Telegraph, Deutsche Telecom, Spider’s web.




poniedziałek, 30 października 2017

Jesteśmy pod wrażeniem nowoczesnej metody rehabilitacji neurologicznej

26 października firma Origin Polska gościła prof. Monikę Rudzińską-Bar, członka Rady Programowej Origin i autorkę specjalistycznego programu rehabilitacji po udarach i wylewach mózgu - Origin NeuroCare, oraz przedstawiciela fińskiej firmy, która we współpracy z Uniwersytetem Oulu w Finlandii opracowała metodę neuro-rehabilitacji przy użyciu VR (virtual reality). 
System jest obecnie wprowadzany w kilku ośrodkach rehabilitacyjnych w Finlandii, a dzięki temu że umożliwia również prowadzenie rehabilitacji na odległość, pozwala na jej kontynuację w domach pacjentów. W praktyce oznacza to, że znajdujący się w centrum rehabilitacji specjalista może obsługiwać wielu pacjentów, bez względu na odległość. 
Rząd Finlandii przyznał firmie dotacje na kontynuację prac nad tym systemem, który nie tylko pozwala na znaczne obniżenie kosztów rehabilitacji, ale co najważniejsze, czyni ją bardziej dostępną, łatwiejszą i bardziej efektywną. 
Jeśli urządzenie i oprogramowanie zaproponowane przez Finów zostaną przez nas pozytywnie zaopiniowane, system zostanie wprowadzony do programów rehabilitacyjnych Origin NeuroCare. Obecnie trwają rozmowy mające na celu ustalenie formy współpracy, zaangażowania uniwersytetów medycznych w Finlandii i Polsce oraz komercyjnej strony przewidywanego porozumienia JV. 
Goście zwiedzili budowę obiektu Origin w Otwocku i byli pod wrażeniem jej skali, rozwiązań architektonicznych oraz planowanego programu działania.
Na zdjęciach:
Pani Profesor Rudzińska-Bar testuje urządzenie w obecności gościa z Finlandii oraz dyrektora finansowego Origin Polska w sali konferencyjnej na budowie obiektu Origin w Otwocku.
Wymienione wyżej osoby przed budynkiem w Otwocku (widać postęp prac elewacyjnych).